Zniknięcia? Dematerializacja?
Są pewne miejsca, gdzie ludzie dosłownie znikają z powierzchni ziemi. Gdzie takie incydenty zdarzają się częściej niż w innych miejscach. Na przykład w Meksyku istnieje pewna droga prowadząca w góry, która naprawdę jest tylko ślepą uliczką i używana jest sporadycznie, ale właśnie tam miało w sumie zaginąć 17 ludzi. W USA niesławna Interstate 80 przez lata miała "połknąć" kilkudziesięciu ludzi. Oczywiście zwykłe przypadki kryminalne będą przeważać, lecz pozostaje część incydentów niewyjaśnionych, jakby ludzie ci zapadli się pod ziemię. Route 29, czy drogi biegnące wzdłuż Szlaku Appalachów są tak samo niebezpieczne, jak sam szlak. Wierzyć świadkom, niekiedy ich towarzysze znikali w ciągu chwili i nie było mowy, aby ten ktoś mógł się oddalić z ekwipunkiem, będąc niezauważony lub niesłyszany. Ale czy to możliwe, aby ludzie mogli w taki sposób znikać? Czy to możliwe? Przypadek poniżej nie ma nic wspólnego z zaginięciem, ale jeżeli ów nastolatek potrafił stawać się niewidoczny, t...